Zacznij od śmietanki o mniej więcej temperaturze pokojowej zamiast prosto z lodówki, ponieważ zimna śmietanka znacznie dłużej się ubija, a zbyt ciepła nie ubije się na sztywno, zanim odpowiednio się rozdzieli. Kontynuuj wstrząsanie lub ubijanie po etapie bitej śmietany zamiast przerywać, gdy wygląda już puszyście, ponieważ masło powstaje dopiero po tym, jak śmietanka „pęka” i rozdziela się na stały tłuszcz i płynne maślanka, co trwa zauważalnie dłużej niż zrobienie bitej śmietany. Odlej maślankę zaraz po rozdzieleniu zamiast pozostawiać w niej masło, ponieważ maślanka w kontakcie z masłem szybko je zakwasza i skraca jego świeżość. Płucz stałe cząstki masła pod zimną wodą, ugniatając je, powtarzając, aż woda będzie czysta, ponieważ jakakolwiek maślanka pozostała w maśle sprawia, że psuje się ono w ciągu dni zamiast tygodni. Wyciśnij jak najwięcej pozostałego płynu, dociskając masło łyżką lub rękami, zamiast zostawiać je wilgotne, ponieważ uwięziona woda sprzyja rozwojowi bakterii i sprawia, że masło pryska podczas późniejszego gotowania. Dodaj sól dopiero po tym, jak masło jest całkowicie uformowane i wypłukane, a nie wcześniej do śmietanki, ponieważ solenie na końcu pozwala kontrolować dokładną ilość i zapewnia równomierne rozprowadzenie zamiast nierównomiernego zbrylania w całej partii.